Rzadko zastanawiam się na czym stoi mój komputer. Właściwie nie potrzebna mi ta myśl, jednak po zobaczeniu tego biurka żałuję, że też takiego nie mam…
Ekipa Popular Mechanics stworzyła najbardziej odjechane biurko jakie kiedykolwiek widziałem. Jego tworzenie zajęło rok. Czym właściwie jest to biurko? Czytajcie:
-panele plexi oraz rama z aluminium
-chłodzenie dwoma litrami glikolu
-zasilacz 1 kW
-napęd Blu-ray od Sony
-graficzna GeForce GTX 280
-4 GB RAM
-Intel Core 2 Quad 3 GHz
-touchpad
-dwa dyski po 300 GB pojemności każdy
Czyli już wiecie, że to nie tylko biurko ale i komputer, i to nie byle jaki… Zestaw dodatkowo posiada monitor 27″. Takie biurko chciałby mieć chyba każdy…
Technologia dysków SSD jest dość młoda i producenci jeszcze jej nie stosują w swoich produktach.
Toshiba widocznie chce wyróżnić się z tłumu i stworzyła pierwszy komputer z dyskiem SSD o pojemności 512 GB. Notebook Dynabook SS RX2/WAJ posiada:
-procesor Core 2 Duo SU9400 1,4GHz
-matrycę 12,1″
-3 GB RAM (rzadko stosuje się taki układ, zazwyczaj jest 2 lub 4 GB)
-WiFi (a/b/g/n), Bluetooth
Jak widać parametry prezentują się całkiem nieźle. Komputer kosztuje 398 000 Yenów czyli ok. 14 tys. zł. Wszystko dzięki drogiemu dyskowi… Oby jednak technologia dysków SSD poszła do przodu i staniała.
Jeszcze niedawno “funkcję” lidera w tej dziedzinie pełnił Intel zostawiając swoją konkurencję w tyle. Firma Fujitsu prześcignęła Intel ustanawiając rekord szybkości procesora.
Nowy procesor od Fujitsu o nazwie Venus (pełna nazwa to SPARC64 VIIIfx) został stworzony dzięki wykorzystaniu technologii 45nm. Co ciekawe, pierwotnie technologia ta została stworzona przez firmę Intel. Nowy rekordzista jest 2,5 raza szybszy od najszybszego procesora Intela. Potrafi wykonać 128 miliardów obliczeń w ciągu jednej sekundy. Wg. producenta nowy gigant wśród procesorów pobiera tylko 1/3 energii w porównaniu do innych procesorów. Venusa raczej spotkamy tylko w superkomputerach. Szkoda, komputer by mi szybciej działał
MSI to firma produkujący głównie laptopy. Jest w tym bardzo dobra, jej wyroby są bardzo cenione.
Nowy komputer tej firmy (model U200) będzie miał następujące parametry:
-matryca 12″ z podświetleniem LED (1366 x 768)
-zintegrowana grafika GMA 4500M
-łączność Bluetooth, czytnik kart pamięci, WiFi 802.11b/g/n
-2GB RAM typu DDR2
-dysk twardy 250 GB
-waga 1,4 kg
Kariera większości netbooków kończy się zaraz po ich powstaniu… Uważam, że ten model może pozostać w naszych głowach przez długi czas…
Gecko EduBook może wygląda normalnie, zasilany jest jednak przez baterie typu AA. Komputer nie może się pochwalić swoimi parametrami, działa bowiem na zintegrowanych podzespołach. Jest za to bardzo energooszczędny, zużywa tylko 1,2 wata energii elektrycznej. Dzięki temu może on działać na zestawie baterii przez cztery godziny, w przypadku baterii litowo-jonowych – 50% dłużej. EduBook będzie kosztował tylko 200$. Fajna sprawa taki netbook na baterie.
Jak można łatwo zauważyć, rodzina komputerów Asusa Eee PC powiększa się w szybkim tempie. Dopiero co pisałem o nowym modelu, dziś znów otrzymałem informacje na temat kolejnej wersji netbooka.
Tym razem do rodziny komputerów Eee PC wstąpi model T91. Jak każde urządzenie z tej serii, również i to posiadać będzie swoją unikalną cechę. Netbook ten będzie posiadał dotykowy i obracany ekran o przekątnej 8,9″. Komputer był prezentowany już na targach CES w Styczniu. Dopiero teraz jednak poznaliśmy jego cenę i datę premiery. Asus podał informację, że urządzenie będzie kosztować 450£ i pojawi się w sklepach na końcu maja/początku czerwca. Nie znamy na razie parametrów tego netbooka.
Zapewne większość osób kojarzy komputer Eee PC od Asusa jako mały, niskobudżetowy netbook. Wygląd tej serii laptopów zawsze pozostawiał wiele do życzenia gdyż za taką cenę (od 900 zł.) nie należy wymagać wiele.
Asus postanowił pokazać, że nawet seria Eee PC może mieć swojego mocnego przedstawiciela. Tworząc model 1002HAE, oprócz parametrów technicznych poprawił również jakość wykonania komputera. Obudowa urządzenia została wykonana z wysokiej jakości aluminium. Materiał nadaje mu ciekawy, niepowtarzalny wygląd oraz pewną wytrzymałość. Jeżeli chodzi o wnętrze komputera, główną nowością (w porównaniu do poprzedników) jest procesor Atom N280 1,6GHz. Reszta specyfikacji jest identyczna jak w starszych modelach: WIFI, 1 GB RAM, dysk 160 GB, matryca 10″, czytnik kart pamięci, kamera 1,3 Mpix oraz bateria litowo-polimerowa wystarczająca na prawie 4 godz. pracy. Niestety laptop (lub netbook – trudno powiedzieć) jest dostępny tylko w Japonii i prawdopodobnie nie pojawi się na rynku Europejskim. W tamtejszych sklepach kosztuje 50 tys. ¥, czyli około 1600 zł.
W chwili obecnej krąży ogromna ilość plotek na temat zastosowania Androida w telefonach różnych marek. Do grupy “prekursorów” w dziedziny zastosowania systemu od Google najprawdopodobniej dojdzie Dell. Ciekawe jest to, że Android powstał w roku 2007, a stał się popularny dopiero teraz, gdy Google wydało telefon G1…
Firma Bsquare, która pracuje nad umożliwieniem używania technologii Adobe Flash w Androidzie, poinformowała, że pracuje nad softem dla netbooka od Della. Firma równocześnie podała informację na temat nazwy urządzenia – Mini Inspiron 910 lub Mini 9. Póki co wiadomo tylko, że Bsquare pracuje nad programem Flash Lite 3.17, który w przyszłości zasili netbooka Dell’a z Androidem. Źródło jest bardzo wiarygodne. Cieszę się, że coraz więcej firm decyduje się na “wypróbowanie” możliwości systemu od Google.
W związku ze spadkiem sprzedaży nowych modeli MacBook i iMac, Apple postanowiło obniżyć ceny. Trwają więc spekulacje dotyczące poziomu planowanych obniżek.
Rynek netbooków w Stanach zjednoczonych rozwija się w zawrotnym tempie, jednak firma Apple nie ma powodów do zadowolenia. Ich udział w tej branży spadł do poziomu 7,4% i cały czas spada. Dlatego też “Jabłuszko” postanowiło zachęcić klientów niższymi cenami na swoje produkty z serii MacBook i iMac. Specjaliści spekulują, że obniżki sięgną od 100 do 150 dolarów amerykańskich na sztuce. Prawdopodobne jest jednak, że nie poprawi to wielkości sprzedaży wymienionych produktów, ponieważ cena i tak będzie ponad dwukrotnie wyższa jak produkty Acera i blisko o połowę wyższa jak konkurencyjne produkty HP.
Laptopy z zasady rzadko są drogimi urządzeniami. Ich ceny nie są duże, nawet te lepsze modele nie kosztują majątku. Najdroższym notebookiem jest chyba Sony Vaio P.
Ten Acer Aspire One (ta seria nie jest droga) jest wyjątkowy. Jego cena nie opiera się na żadnych ulepszonych podzespołach ani przyklejonych diamentach. Wartość komputera opiera się na czymś zupełnie prostszym – sztuce. Mistrz malarstwa imieniem Hayashi potrafi zwiększyć wartość komputera… Wart jest 3000$ na aukcji w serwisie Ebay.