lip 10
Przyszedł czas na kolejnego Huba USB, o jakim napiszę.
Tym razem przypomina on samolot. W miejscu silników posiada on 4 porty USB. Najciekawsze jest to, że w miejscu śmigła tego samolotu znajduje się wiatraczek, który w upalne dnia na pewno pomoże się nieco ochłodzić. Bardzo ciekawy i mile wyglądający gadżet. Kosztuje 14$.
Źródło: www.usb.brando.com.hk
lip 10
Są telefony różne: Jedne służą tylko do dzwonienia, inne do słuchania muzyki, jeszcze inne do robienia zdjęć.
Można by tak wymieniać do jutra. Bardzo wąski zakres telefonów stanowią te, które są odporne na wszystko. Taki telefon zaprezentowała właśnie Nokia. 3720 classic to zapewne najwytrzymalszy model od tego producenta. Urządzenie jest odporne na kurz, uderzenia i wstrząsy. Telefon będzie dostępny jeszcze w te wakacje w cenie 125€.
Źródło: www.unwiredview.com
lip 09
Każdy z nas słyszał przynajmniej o filmie/bajce Transformers.
Dla fanów tej sagi powstały specjalne głośniki, które przypominają postać Optimus’a. Najlepsze jest to, że uszy tej postaci są rozkładane, a wewnątrz nich znajdują się głośniczki. Można je podłączyć do komputera za pośrednictwem kabla USB. Bardzo stylowe i ciekawe rozwiązanie. Cena głośniczków to… 50$. Dość sporo. Warto jednak pamiętać, że Amerykanie są bogaci…
Źródło: www.chipchick.com
lip 09
Motorola chcąc dogonić konkurencję (która zostawiła już dawno firmę w tyle) wypuszcza na rynek nowy telefon.
Oczywiście jak przystało na dzisiejsze standardy – mowa o telefonie dotykowym. Motorola ROKR ZN50 ma bardzo ładny design, parametry też nie są złe. Oto one:
-ekran 3,2″
-akcelerometr
-wyjście na słuchawki 3,5mm (standardowe)
-tuner telewizyjny
-aparat 2 Mpix
Telefon trafił tylko na rynek Koreański…
Źródło: www.financenews.sina.com
lip 08
Mało kto wie, że Google tworzy nie tylko wszystko co jest wiązane ze stronami ale i więcej – programuje.
Ostatnie znane dzieło tej firmy to system operacyjny dla telefonów (jak i netbooków) o nazwie Android. Tym razem Google planuje wydać swój własny system operacyjny do komputerów klasy PC. System pojawi się w połowie roku 2010, na początku w netbookach. Pozostaje poczekać. Miejmy nadzieję, że Google stworzy doskonałą alternatywę dla Windowsa i Linuksa.
Źródło: www.googleblog.blogspot.com
lip 07
Japońscy robotnicy nie mają zapewne żadnych powodów do śmiechu, jednak muszą to robić.
W firmie Keihin Electric Express Railway pracownicy (a jest ich aż 500) specjalny skaner śledzi każdego użytkownika. Sprawdza czy ten wystarczająco szeroko się uśmiecha. Co jakiś czas analizuje zebrane wyniki i jeżeli pracownik za mało się uśmiecha – jest upominany. Bardzo fajna maszyna… tylko po co komu ona jest potrzebna…
Źródło: www.elegraph.co.uk
lip 07
Sony nie jest znane z produkcji netbooków. Czy zacznie być znane?
Całkiem możliwe gdyż zapowiedziało właśnie swojego netbooka. Vaio W to bardzo ładny, malutki komputer. Oto jego specyfikacje:
-matryca 10″
-procesor Atom 1,6 GHz
-dysk 60GB
-1GB RAM
-wszelkie możliwe sposoby łączności
Komputer jest bardzo tani w porównaniu do swoich konkurentów. Kosztuje tylko 500$.
Źródło: www.
lip 06
Powstała już masa ładowarek do telefonów.
Jedne są bardziej, drugie mniej wymyślne. Wszystkie jednak mają jedno podstawowe zadanie – jak najszybciej naładować telefon lub inne tego typu urządzenie. Co powiecie na ładowarkę z bateriami słonecznymi w kamizelce? Bardzo ciekawy gadżet gdyż możemy naładować nasz telefon w każdym zakątku świata (tam gdzie jest słońce oczywiście). Ładowarka Solar Vest kosztuje 100€.
Źródło: www.geeky-gadgets.com
lip 06
Kolejny gadżet o jakim dziś napiszę będzie bardzo fajna klawiatura.
Dlaczego? Wystarczy spojrzeć. Zapewne spodoba się ona nie tylko miłośnikom mangi i anime. Grono potencjalnych nabywców jest znacznie większe. Nie muszę chyba też tłumaczyć dlaczego… Cena (w przeliczeniu z Yangów) to ok. 320 zł. Moim zdaniem to nieco za dużo…
Źródło: www.etsu.jp
lip 05
Cóż, Ameryka to Ameryka. Codziennie dzieją się tam różne dziwne rzeczy.
Niestety często też napady. W sklepie Apple w Arlington w Virginii sprzedawczyni została postrzelona przez napastnika, który napadł na sklep. Ciekawe jest to, czego mógłby on szukać… Na pewno nie było tam pieniędzy, może chciał nabyć nowego iPhone’a?…
Źródło: www.cultofmac.com